Feldmarszałek Erwin Rommel
Urodzony 15 listopada 1891, Heidenheim an der Brenz, Niemcy – zmarł 14 października 1944 (52 lata), Herrlingen, Blaustein, Niemcy
Niewielu dowódców II wojny światowej budzi tak silne i sprzeczne emocje jak Erwin Rommel. Dla jednych był rycerskim żołnierzem, geniuszem taktyki pancernej i tragicznym bohaterem, który ostatecznie zwrócił się przeciwko Hitlerowi. Dla innych – lojalnym narzędziem nazistowskiego reżimu, którego legenda została starannie zbudowana przez propagandę Trzeciej Rzeszy. Prawda, jak zwykle, jest bardziej złożona niż którakolwiek z tych skrajności. Rommel był człowiekiem ambitnym, niezwykle uzdolnionym militarnie i głęboko uwikłanym w system, któremu służył aż do chwili, gdy klęska Niemiec stała się oczywista.
Jego historia jest też nierozerwalnie związana z aparatem dowodzenia Trzeciej Rzeszy – tym samym, który urzędował w zamaskowanej kwaterze Hitlera na Mazurach. Rommel bywał w Wilczym Szańcu, otrzymywał tam odznaczenia i rozkazy, a jego losy splotły się z dramatem zamachu z 20 lipca 1944 roku, którego epicentrum znajdowało się właśnie w mazurskim lesie pod Gierłożą. Aby zrozumieć fenomen „Lisa Pustyni”, trzeba prześledzić całą jego drogę – od ucznia gimnazjum w Wirtembergii po feldmarszałka, którego nazwisko znał cały świat.
Młodość i pierwsza wojna światowa – narodziny Erwina Rommel’a
Erwin Johannes Eugen Rommel urodził się 15 listopada 1891 roku w Heidenheim an der Brenz, w południowoniemieckim Królestwie Wirtembergii. Pochodził z rodziny mieszczańskiej – jego ojciec był nauczycielem matematyki i dyrektorem szkoły, podobnie jak dziadek. W rodzinie Rommlów nie było tradycji wojskowej, a sam Erwin w dzieciństwie wykazywał niewielkie zainteresowanie nauką, woląc jazdę na rowerze i narciarstwo. Dopiero z czasem odkrył w sobie talent do matematyki i techniki.

Młody Erwin Rommel w 1912 roku
W 1910 roku, mając osiemnaście lat, Rommel wstąpił jako kadet do 124. Pułku Piechoty Wirtemberskiej. Bardziej prestiżowe pułki kawalerii i gwardii były wówczas zarezerwowane dla osób ze szlacheckim lub wojskowym rodowodem, więc syn nauczyciela wybrał piechotę. Była to decyzja, która ukształtowała całą jego późniejszą filozofię dowodzenia – Rommel zawsze pozostawał żołnierzem piechoty w sercu, ceniącym ruch, zaskoczenie i bezpośrednie dowodzenie z pierwszej linii.
Podczas I wojny światowej Rommel służył jako porucznik na froncie zachodnim, w Rumunii i we Włoszech. Wykazał się wyjątkową odwagą i naturalnym darem przywódczym, które wcześnie zapowiadały wielką karierę. Najsłynniejszym jego wyczynem był górski szturm na froncie włoskim, podczas bitwy pod Caporetto w 1917 roku, gdzie z niewielkim oddziałem zdołał zmusić do kapitulacji znacznie liczniejsze siły przeciwnika. Za ten czyn otrzymał order Pour le Mérite – najwyższe pruskie odznaczenie za odwagę, zwykle przyznawane oficerom o znacznie wyższej randze.
Doświadczenia z I wojny Rommel zawarł później w książce Piechota atakuje (Infanterie greift an), wydanej w 1937 roku. Publikacja stała się bestsellerem i podręcznikiem taktyki, a także przyciągnęła uwagę Adolfa Hitlera, który był pod wrażeniem zarówno wojennych dokonań autora, jak i jego praktycznego, ofensywnego podejścia do walki. To właśnie ta książka otworzyła Rommlowi drzwi do najwyższych kręgów Trzeciej Rzeszy.
Międzywojnie i wczesna kariera Rommla – w cieniu kwatery Führera
Po zakończeniu I wojny światowej Rommel pozostał w okrojonej armii Republiki Weimarskiej (Reichswehrze), powoli pnąc się w hierarchii i zdobywając doświadczenie jako instruktor i wykładowca taktyki. Sukces książki Piechota atakuje sprawił, że jego nazwisko stało się rozpoznawalne w kręgach wojskowych i politycznych. Rommel nawiązał osobistą relację z Hitlerem, która w kolejnych latach miała zaważyć na całej jego karierze.
Mało znanym faktem jest to, że na początku II wojny światowej Rommel dowodził oddziałem odpowiedzialnym za ochronę kwatery polowej Hitlera. Dla człowieka przyzwyczajonego do walki na pierwszej linii było to swego rodzaju rozczarowanie – pełnił funkcję dowódcy batalionu ochrony Führera podczas kampanii polskiej w 1939 roku. To doświadczenie dało mu jednak bezcenny wgląd w funkcjonowanie najwyższego dowództwa Rzeszy oraz bezpośredni kontakt z Hitlerem, co później zaowocowało jego błyskawicznym awansem. Ta wczesna bliskość wobec aparatu dowodzenia łączy losy Rommla z całym systemem kwater głównych, w którym budowa Wilczego Szańca była kolejnym, mazurskim etapem.

Feldmarszałek Erwin Rommel
Relacja Rommla z Hitlerem była w tym okresie wyraźnie ciepła. Rommel często omijał oficjalną drogę służbową i komunikował się bezpośrednio z Führerem – co wzbudzało zazdrość i irytację wśród oficerów Sztabu Generalnego, takich jak Wilhelm Keitel czy Alfred Jodl. Po sukcesie kampanii polskiej Rommel poprosił o dowodzenie dywizją pancerną i prośba ta została spełniona, mimo że nie miał wcześniejszego doświadczenia z wojskami zmechanizowanymi.
Francja 1940 – „Dywizja Widmo” i narodziny dowódcy pancernego
W lutym 1940 roku Rommel objął dowództwo 7. Dywizji Pancernej – jednej z dziesięciu dywizji pancernych, które wzięły udział w błyskawicznej inwazji na Belgię i Francję rozpoczętej 10 maja 1940 roku. Choć był nowicjuszem w dziedzinie wojny pancernej, szybko opanował zasady działania wojsk zmechanizowanych i zastosował je z niezwykłą śmiałością.
Dywizja Rommla posuwała się naprzód z taką prędkością, że często gubili ją własne dowództwo i sztaby – stąd jej przydomek „Dywizja Widmo” (Gespensterdivision). Nikt, łącznie z niemieckim naczelnym dowództwem, nie wiedział dokładnie, gdzie w danej chwili znajdują się czołgi Rommla. Generał konsekwentnie dowodził z pierwszej linii, narażając się osobiście i wymuszając tempo, które dezorganizowało obronę francuską. Ta śmiała, dynamiczna metoda dowodzenia przyniosła mu w niespełna rok awans na dowódcę nowo tworzonego korpusu w Afryce Północnej. To w tym samym czasie kształtowała się nowa mapa wojennej Europy, którą blitzkrieg odmieniał miesiąc po miesiącu.
Afryka Północna – legenda „Lisa Pustyni”
W lutym 1941 roku Rommel przybył do Afryki Północnej jako dowódca Deutsches Afrika Korps – niemieckich sił wysłanych z pomocą pokonywanym Włochom w Libii. Pierwotny plan Hitlera, operacja Sonnenblume (Słonecznik), miał charakter czysto obronny. Rommel miał jednak własne pomysły i niemal natychmiast przeszedł do ofensywy, łamiąc rozkazy swoich nominalnych włoskich przełożonych.

16.6.1942 –
Generał pułkownik Rommel ze swoim sztabem, ok. 46 km na zachód od Tobruku
Pustynia Afryki Północnej stała się sceną jego największych sukcesów. Rommel odnosił szybkie zwycięstwa nad brytyjską obroną w Cyrenajce, otoczył nadmorską twierdzę Tobruk, a w czerwcu 1942 roku rozbił Brytyjczyków w bitwie pod Gazalą i zdobył Tobruk. Za te sukcesy Hitler awansował go na feldmarszałka – Rommel był wówczas najmłodszym oficerem w tej randze w armii niemieckiej. To właśnie w Afryce zyskał swój nieśmiertelny przydomek: „Lis Pustyni” (Wüstenfuchs) – nadany mu przez wrogów ze względu na jego zaskakujące, podstępne ataki.
Charakterystyczna była postawa Rommla wobec wroga. Jego Afrika Korps nigdy nie został oskarżony o zbrodnie wojenne, a jeńcy schwytani w czasie kampanii afrykańskiej byli – jak relacjonowano – traktowani humanitarnie. Rommel ignorował rozkazy nakazujące zabijanie żydowskich żołnierzy, cywilów i schwytanych komandosów. To właśnie ten aspekt kampanii afrykańskiej stał się później jednym z filarów „mitu Rommla” jako rycerskiego, „czystego” dowódcy.

Lis pustyni Erwin Rommel w Afrika Korps
Sukcesy Rommla miały jednak swoje granice. Afryka Północna była w strategicznym myśleniu Hitlera jedynie pobocznym teatrem działań – głównym frontem był wschód i wojna ze Związkiem Radzieckim, którą rozpoczęła operacja Barbarossa. Rommel cierpiał na chroniczny brak zaopatrzenia, paliwa i posiłków. Jego taktyczna dominacja była systematycznie neutralizowana przez aliancką przewagę logistyczną. W październiku 1942 roku brytyjski generał Bernard Montgomery zadał Afrika Korps decydującą klęskę pod El Alamein.
Powrót Rommla do Europy i Grupa Armii B
Po klęsce pod El Alamein i lądowaniu aliantów w Maroku i Algierii pozycja Osi w Afryce stała się nie do utrzymania. Rommel przeprowadził błyskotliwy odwrót do Tunezji, po czym został odwołany do Niemiec, zanim doszło do ostatecznej kapitulacji sił niemiecko-włoskich w Afryce w maju 1943 roku. Jego rycerskie i umiejętne prowadzenie kampanii zaskarbiło mu szacunek nawet wśród przeciwników – sam Winston Churchill chwalił go w Izbie Gmin.
Po krótkim okresie służby we Włoszech, gdzie zajmował się obroną północy kraju, Rommel otrzymał nowe, kluczowe zadanie. Pod koniec 1943 roku powierzono mu dowodzenie Grupą Armii B i przygotowanie obrony zachodniego wybrzeża Europy przed spodziewaną aliancką inwazją. Było to zadanie ogromnej wagi – od jego powodzenia zależał los całego frontu zachodniego.
Normandia i Wał Atlantycki – ostatnia kampania
Rommel z charakterystyczną energią zabrał się do umacniania Wału Atlantyckiego. Zastosował techniki obronne podobne do tych z Afryki – zatapiał rozległe tereny za wybrzeżem, by uniemożliwić desant spadochronowy i lądowanie szybowców, instalował miliony min i przeszkód przeciwdesantowych. Często osobiście wizytował żołnierzy na pozycjach, by dopilnować postępu prac.

Erwin Rommel w Europie
Rommel toczył jednak wewnętrzny spór z dowództwem o strategię obrony. Chciał skoncentrować całą siłę armii bezpośrednio na plażach, by odeprzeć aliantów w chwili lądowania – był przekonany, że jeśli desant się powiedzie, wojna będzie przegrana. Hitler i część generałów woleli jednak pozwolić aliantom wylądować, a następnie przeprowadzić zmasowany kontratak. Ten spór nie został rozstrzygnięty przed 6 czerwca 1944 roku, co osłabiło niemiecką reakcję na D-Day.
17 lipca 1944 roku, zaledwie trzy dni przed zamachem na Hitlera, samochód Rommla został ostrzelany przez brytyjskie lotnictwo i zepchnięty z drogi. Feldmarszałek odniósł poważne obrażenia głowy i trafił do szpitala. Ten wypadek miał kluczowe znaczenie dla późniejszych wydarzeń – Rommel był wyłączony z gry w momencie, gdy spiskowcy planowali uczynić go jedną z czołowych postaci nowego rządu.
Rommel a Wilczy Szaniec – wizyty w kwaterze Hitlera
Wilczy Szaniec – kwatera główna w Gierłoży na Mazurach – był od 1941 roku głównym miejscem urzędowania Hitlera i centrum dowodzenia całą machiną wojenną Trzeciej Rzeszy. To tutaj odbywały się codzienne narady wojskowe, przyjmowano zagranicznych gości i wręczano najwyższe odznaczenia. Erwin Rommel, jako jeden z najsłynniejszych dowódców Rzeszy, należał do grona osób, które bywały w tej zamaskowanej leśnej twierdzy.

Erwin Rommel z Adolfem Hitlerem
Jedna z udokumentowanych wizyt Rommla w Wilczym Szańcu miała miejsce 21 marca 1942 roku – w okresie jego największych sukcesów w Afryce Północnej. Wizyty w kwaterze były dla feldmarszałka okazją do bezpośrednich rozmów z Hitlerem, odbioru odznaczeń i przedstawienia sytuacji na froncie afrykańskim. Wizyty okolicznościowe w kwaterze były częścią rytuału władzy Trzeciej Rzeszy – Hitler chętnie pokazywał się u boku swojego najpopularniejszego generała, a propaganda skrzętnie to wykorzystywała.
Warto podkreślić paradoks związany z relacją Rommla z systemem kwater głównych. Na początku wojny dowodził ochroną kwatery polowej Hitlera, a kilka lat później bywał gościem w Wilczym Szańcu jako uznany feldmarszałek. Jego losy splotły się więc z całym systemem central dowodzenia Trzeciej Rzeszy – od roli strażnika po rolę honorowego gościa. To w tych właśnie miejscach zapadały decyzje, które posyłały miliony ludzi na front i ku zagładzie.
Najbardziej dramatyczny związek Rommla z Wilczym Szańcem dotyczy jednak wydarzeń z lata 1944 roku. To właśnie w mazurskiej kwaterze, 20 lipca 1944 roku, doszło do zamachu na Hitlera – a nazwisko Rommla pojawiło się w śledztwie, które po nim nastąpiło. Choć sam feldmarszałek nigdy nie był w Wilczym Szańcu w dniu zamachu (leżał wówczas ranny w szpitalu), jego powiązania ze spiskowcami zaważyły na jego losie.
Zamach 20 lipca i wymuszone samobójstwo
Stosunek Rommla do spisku z 20 lipca 1944 roku pozostaje przedmiotem sporu historyków. Pewne jest, że feldmarszałek był rozczarowany Hitlerem i przekonany, że wojna jest przegrana. Już od 1942 roku jego zapiski zdradzają narastającą niechęć wobec przywódcy Rzeszy, którego oskarżał o oderwanie od rzeczywistości i obojętność wobec losu żołnierzy i cywilów. Od 1943 roku Rommel utrzymywał kontakty z opozycyjnymi wobec Hitlera dysydentami.
Większość historyków zgadza się jednak, że Rommel nie popierał zabójstwa Hitlera – opowiadał się raczej za jego aresztowaniem i usunięciem od władzy lub zmuszeniem do negocjacji. Spiskowcy planowali uczynić go prezydentem Rzeszy po obaleniu Führera, lecz Rommel nie brał czynnego udziału w samym planowaniu zamachu. Jego rola była peryferyjna – sympatyzował ze spiskiem, ale nie był jego centralną postacią ani nie był gotów do zdecydowanego działania.
Gdy zamach się nie powiódł, Hitler rozpętał bezwzględne śledztwo. Aresztowano i stracono tysiące osób – według niektórych źródeł zatrzymano około 7000 podejrzanych, a blisko 5000 stracono, w tym trzech feldmarszałków, 19 generałów i wielu wyższych oficerów. Nazwisko Rommla wypłynęło podczas przesłuchań, prawdopodobnie z zeznań jednego z zatrzymanych. Feldmarszałek znalazł się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Ponieważ Rommel był narodowym bohaterem, Hitler nie chciał publicznego procesu, który mógłby zaszkodzić morale. 14 października 1944 roku do domu Rommla w Herrlingen koło Ulm przybyli dwaj generałowie – Wilhelm Burgdorf i Ernst Maisel – z ultimatum od samego Hitlera. Rommel stanął przed straszliwym wyborem: publiczny proces przed Trybunałem Ludowym (a w konsekwencji prześladowanie rodziny) albo samobójstwo, w zamian za które obiecano oszczędzić jego żonę Lucie i syna Manfreda oraz zachować jego reputację.

Erwin Rommel – pogrzeb
Rommel wybrał śmierć. Pożegnał się z żoną i piętnastoletnim synem, po czym wsiadł do samochodu z generałami i połknął kapsułkę z cyjankiem. „Umierać z rąk własnego narodu jest ciężko” – miał powiedzieć synowi przed odjazdem. Reżim nazistowski okłamał opinię publiczną co do przyczyny jego śmierci: oficjalnie podano, że feldmarszałek zmarł na skutek obrażeń odniesionych podczas ostrzału w Normandii. Hitler urządził Rommlowi państwowy pogrzeb z pełnymi honorami wojskowymi i ogłosił dzień żałoby narodowej – cynicznie ukrywając, że to on wydał wyrok śmierci.

Ostatnia droga feldmarszałka Rommla. W jednym z miast Wirtembergii (Ulm) w środę po południu naród niemiecki podczas uroczystego aktu państwowego pożegnał jednego z najważniejszych dowódców tej wojny, generała feldmarszałka Erwina Rommla, kawalera najwyższego niemieckiego odznaczenia za odwagę. Licznie przybyli wysocy przedstawiciele Wehrmachtu, partii i państwa, by oddać zmarłemu ostatni hołd. Generał feldmarszałek von Rundstedt w mowie żałobnej uczcił wielkie zasługi zmarłego marszałka i w imieniu Führera złożył wieniec na jego trumnie.
Ocena historyczna – bohater, ofiara czy lojalny sługa reżimu?
Postać Rommla jest jednym z najbardziej spornych zagadnień historiografii II wojny światowej. Przez dekady dominował tak zwany „mit Rommla” (Rommel-Mythos) – obraz apolitycznego, rycerskiego dowódcy, geniusza taktyki, który prowadził „czystą wojnę” i ostatecznie padł ofiarą tyranii Hitlera. Ten wizerunek zaczął kształtować się jeszcze w 1941 roku, w dużej mierze za sprawą samej nazistowskiej propagandy, która uczyniła z Rommla gwiazdę.
Paradoksalnie, po wojnie to alianci podtrzymali legendę „dobrego Niemca”. W okresie zimnej wojny i remilitaryzacji Niemiec Zachodnich mit Rommla okazał się politycznie użyteczny. Rommel stał się patronem Bundeswehry, a jego dawni podwładni, tacy jak Hans Speidel, odegrali kluczowe role w odbudowie zachodnioniemieckiej armii i jej integracji z NATO. Wizerunek honorowego oficera, który sprzeciwił się Hitlerowi, ułatwiał pojednanie i współpracę.
Współcześni historycy traktują „mit Rommla” znacznie bardziej krytycznie. Nie kwestionują jego talentu wojskowego ani jego stopniowego rozejścia się z Hitlerem, ale zwracają uwagę na kilka niewygodnych faktów. Po pierwsze – kariera Rommla była zbudowana na patronacie Hitlera, a jego sława w dużej mierze wynikała z nazistowskiej propagandy, a nie wyłącznie z rzeczywistych dokonań. Po drugie – jego rzekoma apolityczność jest dziś podawana w wątpliwość; istnieje niejasność co do głębi jego przywiązania do ideologii nazistowskiej.
Z drugiej strony, należy uczciwie odnotować argumenty na korzyść Rommla. Jego Afrika Korps nigdy nie został oskarżony o zbrodnie wojenne, a Rommel ignorował rozkazy nakazujące mordowanie jeńców, komandosów i żydowskich żołnierzy. W przeciwieństwie do wielu dowódców działających na froncie wschodnim, gdzie Wehrmacht dopuszczał się masowych zbrodni, kampania afrykańska Rommla była stosunkowo wolna od tego rodzaju aktów. To rozróżnienie ma istotne znaczenie przy ocenie jego postaci.
Czy Rommel był zbrodniarzem wojennym? Formalnie nie – nigdy nie został oskarżony ani osądzony za zbrodnie wojenne, a jego nazwisko nie pojawiło się w procesach norymberskich w roli oskarżonego. Najbardziej wyważona ocena współczesnej historiografii brzmi mniej więcej tak: Rommel nie był ani bohaterem ruchu oporu, ani ideologicznym potworem. Był utalentowanym, ambitnym zawodowym oficerem, który lojalnie służył zbrodniczemu reżimowi aż do momentu, gdy klęska stała się nieunikniona – i dopiero wtedy, zbyt późno, zaczął rozważać sprzeciw. Ta ocena jest mniej dramatyczna niż mit, ale prawdopodobnie bliższa prawdy.
Dyskusja o Rommlu wpisuje się w szerszy spór o rolę Wehrmachtu w zbrodniach III Rzeszy i o sposób, w jaki powojenna pamięć kształtuje obraz nazistowskich dowódców. Mit „czystego Wehrmachtu” – armii rzekomo niezaangażowanej w zbrodnie, w odróżnieniu od SS – został przez współczesnych badaczy w dużej mierze obalony, a postać Rommla jest jednym z kluczowych punktów tej debaty.
Podsumowanie – złożone dziedzictwo „Lisa Pustyni”
Erwin Rommel pozostaje jedną z najbardziej fascynujących i niejednoznacznych postaci II wojny światowej. Jego talent taktyczny jest niezaprzeczalny – od „Dywizji Widmo” we Francji po brawurowe kampanie pustynne, Rommel udowodnił, że jest mistrzem manewru i zaskoczenia. Jednocześnie jego kariera była nierozerwalnie związana z nazistowskim reżimem, który wyniósł go na szczyt i ostatecznie skazał na śmierć.
Jego losy splotły się też z historią kwatery Hitlera w Wilczym Szańcu – od dowodzenia ochroną kwatery polowej na początku wojny, przez wizyty w mazurskiej twierdzy w szczytowym okresie swojej kariery, aż po dramatyczny związek z zamachem z 20 lipca 1944 roku. Historia Rommla pokazuje, jak skomplikowane bywają losy ludzi uwikłanych w machinę totalitarnego państwa – nawet tych, którzy zachowali pewne resztki rycerskiego kodeksu honorowego.
Dla zwiedzających ruiny Wilczego Szańca postać Rommla jest przypomnieniem, że to miejsce nie było jedynie betonową twierdzą, lecz sceną, na której rozgrywały się losy najważniejszych dowódców epoki. Aby lepiej zrozumieć kontekst tych wydarzeń, warto sięgnąć po bibliografię i słownik dostępne na stronie, a także poznać sylwetki innych postaci, które bywały w mazurskiej kwaterze.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania o Erwina Rommla
- Kim był Erwin Rommel?
- Erwin Rommel (1891–1944) był niemieckim feldmarszałkiem II wojny światowej, najsłynniejszym dowódcą Wehrmachtu. Zyskał przydomek „Lis Pustyni” za dowodzenie Afrika Korps w Afryce Północnej, a później kierował obroną Wału Atlantyckiego w Normandii. Został zmuszony do samobójstwa po powiązaniu go ze spiskiem na Hitlera.
- Skąd wziął się przydomek „Lis Pustyni”?
- Przydomek „Lis Pustyni” (niem. Wüstenfuchs) nadali Rommlowi jego przeciwnicy podczas kampanii w Afryce Północnej. Odnosił się do jego zaskakujących, podstępnych ataków i błyskotliwej taktyki manewrowej na pustyni, którą prowadził jako dowódca Afrika Korps od 1941 roku.
- Czy Erwin Rommel odwiedzał Wilczy Szaniec?
- Tak. Rommel jako jeden z najsłynniejszych dowódców Rzeszy bywał w Wilczym Szańcu na Mazurach. Jedna z udokumentowanych wizyt miała miejsce 21 marca 1942 roku, w szczytowym okresie jego sukcesów w Afryce Północnej. Wizyty służyły rozmowom z Hitlerem, odbiorowi odznaczeń i prezentacji sytuacji frontowej.
- Czy Rommel dowodził ochroną kwatery Hitlera?
- Tak. Na początku II wojny światowej, podczas kampanii polskiej w 1939 roku, Rommel dowodził batalionem odpowiedzialnym za ochronę kwatery polowej Hitlera. Dla doświadczonego oficera piechoty było to rozczarowanie, ale dało mu bliski kontakt z Führerem, co przyczyniło się do jego późniejszego awansu na dowódcę dywizji pancernej.
- Jak zginął Erwin Rommel?
- Rommel został zmuszony do samobójstwa 14 października 1944 roku. Po powiązaniu jego nazwiska ze spiskiem na Hitlera z 20 lipca 1944, do jego domu w Herrlingen przybyli dwaj generałowie z ultimatum: proces albo samobójstwo. Rommel połknął kapsułkę z cyjankiem, by oszczędzić rodzinę. Reżim ukrył prawdziwą przyczynę śmierci i urządził mu państwowy pogrzeb.
- Jaką rolę odegrał Rommel w zamachu na Hitlera 20 lipca 1944?
- Rola Rommla była peryferyjna. Sympatyzował ze spiskowcami i był rozczarowany Hitlerem, ale większość historyków uważa, że nie popierał zabójstwa Führera – opowiadał się za jego aresztowaniem lub usunięciem od władzy. Spiskowcy planowali uczynić go prezydentem Rzeszy, ale nie brał udziału w planowaniu samego zamachu w Wilczym Szańcu. W dniu zamachu leżał ranny w szpitalu po ostrzale w Normandii.
- Czy Erwin Rommel był zbrodniarzem wojennym?
- Formalnie nie. Rommel nigdy nie został oskarżony ani osądzony za zbrodnie wojenne. Jego Afrika Korps nie był oskarżany o zbrodnie, a Rommel ignorował rozkazy nakazujące mordowanie jeńców, komandosów i żydowskich żołnierzy. Współcześni historycy oceniają go jako utalentowanego oficera lojalnie służącego zbrodniczemu reżimowi, ale nie jako zbrodniarza wojennego.
- Czym jest „mit Rommla”?
- „Mit Rommla” (Rommel-Mythos) to określenie używane przez historyków na wyidealizowany obraz Rommla jako apolitycznego, rycerskiego dowódcy prowadzącego „czystą wojnę” i ofiary tyranii Hitlera. Mit ten zaczął się od nazistowskiej propagandy w 1941 roku, a po wojnie był podtrzymywany przez aliantów w okresie zimnej wojny. Współcześni historycy traktują go krytycznie.
- Jakie były największe sukcesy militarne Rommla?
- Najważniejsze sukcesy Rommla to: szturm pod Caporetto w I wojnie światowej (order Pour le Mérite), brawurowy marsz 7. Dywizji Pancernej przez Francję w 1940 roku, oraz kampania afrykańska 1941–1942 – zdobycie Tobruku i zwycięstwo w bitwie pod Gazalą, za co awansowano go na feldmarszałka.
- Czy Rommel napisał książkę?
- Tak. W 1937 roku Rommel wydał książkę Piechota atakuje (Infanterie greift an), opartą na jego doświadczeniach z I wojny światowej. Publikacja stała się bestsellerem i podręcznikiem taktyki piechoty, a także przyciągnęła uwagę Adolfa Hitlera, co przyczyniło się do jego dalszej kariery.
Źródła i literatura
- Encyclopaedia Britannica – Erwin Rommel (biografia, kariera, śmierć)
- United States Holocaust Memorial Museum – Erwin Rommel (ocena historyczna i mit Rommla)
- Wikipedia – Rommel myth (analiza historiograficzna mitu Rommla)
- HISTORY – Erwin Rommel: Biography, Facts & Death (przebieg kariery wojskowej)
- Hitler Archive – Führerhauptquartier Wolfsschanze (kalendarium wizyt w kwaterze, m.in. Rommla 21 marca 1942)
polski
English