Głupi kawał, wyrządzony komarom

...Komary nie oszczędziły również głównej kwatery w Kętrzynie. Bagna, które otaczały kwaterę, były idealnym miejscem lęgowym komarów, które nadciągały w coraz to nowych, żądnych krwi chmarach. W bezpośredniej bliskości bunkra Hitlera znajdowały się liczne bagna. Ulęgło się w nich wiele żab, które wieczorami i nocą dawały głośne koncerty. - Pewnego dnia ucichły. Po pewnym czasie Hitler zauważył brak kumkania żab i polecił spytać, co jest tego powodem. Zameldowano mu, że ...komarom niechcąco „dobrano się do skóry”. Do bajor wlano kilkaset litrów ropy naftowej i żaby tego nie przeżyły - pozdychały, a koncerty się skończyły. Na pewno zniszczono przy tym wiele larw komarów, lecz wiele, wiele z nich pozostało, ich rezerwy okazały się niesamowicie duże. Hitler narobił wielkiego szumu: „Czyż widziano kiedyś takich idiotów? Żaby zlikwidowano, a komary pozostały! Przecież żaby codziennie wyłapują tysiące komarów!” -Mozolną pracą oczyszczono zatrute bagna, napełniono je czystą wodą i zasiedlono ponownie żabami.